Jak przedłużyć sezon na tarasie bez budowy ogrodu zimowego?

Dlaczego ogród zimowy nie zawsze jest najlepszym wyborem?

Kiedy kończy się lato, wielu posiadaczy domów z nostalgią patrzy na pustoszejący taras. Naturalnym odruchem jest myśl o budowie przeszklonego ogrodu zimowego. Choć to piękne rozwiązanie, ma trzy zasadnicze wady: wymaga pozwolenia na budowę (lub zgłoszenia), kosztuje dziesiątki tysięcy złotych i trwale zmienia bryłę budynku. Na szczęście istnieją znacznie tańsze i mniej inwazyjne metody na korzystanie z tarasu aż do późnej jesieni, a nawet zimą.

Sprawdzone sposoby na jesienny i zimowy taras

Aby komfortowo spędzać czas na zewnątrz przy niższych temperaturach, musimy wyeliminować dwa główne problemy: wiatr (który potęguje odczucie chłodu) oraz brak źródła ciepła.

1. Promienniki podczerwieni (IR) i parasole grzewcze

To najszybszy sposób na dogrzanie przestrzeni. Promienniki na podczerwień nie ogrzewają powietrza, ale bezpośrednio obiekty i ludzi w swoim zasięgu. Parasole gazowe świetnie sprawdzają się z kolei w przestrzeniach otwartych. Pamiętaj jednak, że bez odpowiedniej osłony przed wiatrem, większość tego ciepła i tak ucieknie.

2. Rolety typu Screen i markizy boczne

Dobrze chronią przed słońcem i lekkim wietrzykiem w letnie wieczory. Niestety, materiały te nie są w 100% wodoszczelne i przy silnych, jesiennych wichurach połączonych z zacinającym deszczem po prostu się nie sprawdzą.

3. Przezroczyste osłony z grubej folii PCV

To obecnie najskuteczniejsza i najbardziej opłacalna alternatywa dla drogich przeszkleń. Dzięki zastosowaniu plandek tarasowych z przezroczystej folii PCV, możesz szczelnie zamknąć przestrzeń i całkowicie odciąć ją od wiatru i deszczu. W połączeniu z niewielkim promiennikiem ciepła, osłonięty w ten sposób taras pozwala na komfortowy wypoczynek nawet przy temperaturach bliskich zeru. Co ważne, na wiosnę osłony można po prostu zwinąć, przywracając tarasowi jego otwarty, letni charakter.

Jak mądrze połączyć te rozwiązania?

Najlepsze efekty uzyskasz stosując podejście hybrydowe. Zamknięcie przestrzeni za pomocą osłon z folii PCV tworzy barierę termoizolacyjną. W tak przygotowanej „kapsule” wystarczy ustawić niewielki piecyk gazowy lub promiennik elektryczny, aby w kilka minut podnieść temperaturę o kilkanaście stopni w stosunku do tego, co wskazuje termometr na zewnątrz.

Podsumowanie

Nie musisz inwestować w drogie konstrukcje aluminiowe i szkło hartowane, aby cieszyć się poranną kawą na tarasie w listopadzie. Elastyczne zabudowy tarasowe chroniące przed warunkami atmosferycznymi to ułamek kosztów ogrodu zimowego, a dają porównywalny komfort termiczny i ochronę mebli ogrodowych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *